JAK MIJA DZIEŃ - pogaduchy

Zaczęty przez Robteek, Kwiecień 05, 2011, 01:24:16 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Spad

Też zauważyłem ten niepokojący objaw. A jak dojdzie jeszcze parkinson, to strach się bać ::)

Skibek

#676
Zagadka filmowa.

Co to za film?
Jak za trudne, to dam podpowiedź ;)
To były czasy, jak do kamer filmowych zakładali zoomy i... większość ujęć była na zasadzie dynamicznego najazdu ;)

Klawa akcja pościgowa

holka

Z lotnictwem nie mam nic do czynienia, z wyjątkiem helikoptera w głowie jak zapiję :)

FMS

Jakiś mistrz kierownicy ucieka ...i też ma wąsy...hmm...

Qna

Myślałem o konwoju ale tam inne gabaryty i kolo chyba ciemniejszy :) w podobnych klimatach był "Wheels of Terror" nie dam sobie... :)


www.qna.photography

OM


Skibek

Cytat: OM w Październik 24, 2011, 10:50:47 PM
Gone in 60 seconds z  1974! 8)
Bingoooo! Oryginalna wersja (w sensie, nie ta z Nikolasem Kejdżem i Larą Kroft, czy jak jej tam). Cały pościg trwa pewniez 1/3 filmu, ale wyciąłem jeden z moich ulubionych fragmentów ;)
Dla ułatwienia kawałek trwa... 60 sekund (to miało naprowadzić).

;)


OM

Cytat: Skibek w Październik 24, 2011, 11:48:48 PM
Cytat: OM w Październik 24, 2011, 10:50:47 PM
Gone in 60 seconds z  1974! 8)
Bingoooo! Oryginalna wersja (w sensie, nie ta z Nikolasem Kejdżem i Larą Kroft, czy jak jej tam). Cały pościg trwa pewniez 1/3 filmu, ale wyciąłem jeden z moich ulubionych fragmentów ;)
Dla ułatwienia kawałek trwa... 60 sekund (to miało naprowadzić).

;)

;D

to ja dorzucę tylko, że film napisał, wyreżyserował, wyprodukował ś.p. Halicki, a zagrał w tym filmie...pana "Vicińskiego" , żeby nie było  ;)


Skibek

#683
Cytat: OM w Październik 25, 2011, 12:07:33 AM
to ja dorzucę tylko, że film napisał, wyreżyserował, wyprodukował ś.p. Halicki, a zagrał w tym filmie...pana "Vicińskiego" , żeby nie było  ;)
Dokładnie.
Dodatkowa ciekawostka: Zginął podczas kręcenia kontynuacji tego filmu ("sikłel" chyba się to zwie).
Gość był maniakiem rozbijania samochodów w swoich filmach. Gdy realizował film, to kupował tuziny samochodów, a potem je niszczył. Pewnie dlatego miał przydomek "Car Crash King" ;)

A tak w ogóle, to trochę dali dupy z montażem. Raz się świeca światła, a raz nie, a potem znowu świecą (a potem znowu są zgaszone). Chyba, że te Fordy taką elektrykę mają ;)

holka

ja mysle ze to kwestia elektryki :)
na polowie horrorow i im podobnych, gdy ktos probuje przed kims uciec, samochody nigdy nie odpalaja :)
Z lotnictwem nie mam nic do czynienia, z wyjątkiem helikoptera w głowie jak zapiję :)

brovarsky

Cytat: holka w Październik 25, 2011, 12:29:19 AM
(...) samochody nigdy nie odpalaja :)
albo odpalają w momencie, gdy widz ma już stan przedzawałowy ;)

Skibek

W amerykańskich filmach w samochodach odpalane są ładunki wybuchowe przy każdym dachowaniu. Nawet samochody elektryczne wybuchają. Kiedyś widziałem film, jak wybuchł ponton po wpłynięciu na patyk. Pewnie wypełniony był wodorem ;)

Spad

Cytat: Skibek w Październik 25, 2011, 09:44:14 AM
W amerykańskich filmach w samochodach odpalane są ładunki wybuchowe przy każdym dachowaniu.
Wyjątkiem od tej zasady są sytuacje, gdzie w samochodzie siedzi główny bohater/jego dziewczyna/jego była-żona-która-wciąż-kocha.

Skibek

Cytat: Spad w Październik 26, 2011, 12:46:25 AM
Cytat: Skibek w Październik 25, 2011, 09:44:14 AM
W amerykańskich filmach w samochodach odpalane są ładunki wybuchowe przy każdym dachowaniu.
Wyjątkiem od tej zasady są sytuacje, gdzie w samochodzie siedzi główny bohater/jego dziewczyna/jego była-żona-która-wciąż-kocha.

...albo Bruce Willis, nawet jak gra drugoplanowa rolę (a grał kiedyś taką?) ;)

brovarsky

Cytat: Skibek w Październik 26, 2011, 12:49:49 AM
Cytat: Spad w Październik 26, 2011, 12:46:25 AM
Cytat: Skibek w Październik 25, 2011, 09:44:14 AM
W amerykańskich filmach w samochodach odpalane są ładunki wybuchowe przy każdym dachowaniu.
Wyjątkiem od tej zasady są sytuacje, gdzie w samochodzie siedzi główny bohater/jego dziewczyna/jego była-żona-która-wciąż-kocha.

...albo Bruce Willis, nawet jak gra drugoplanowa rolę (a grał kiedyś taką?) ;)
"Zabójczy numer" :)